Myślałam pisać, nie pisać... napisałam. Skasowałam. Dziś
jest 31 październik dawniej w nocy z 31 października na 1 listopada było
słowiańskie święto upamiętniające zmarłych, ludzie chcieli nawiązać kontakt z
duszami zmarłych by pozyskać ich przychylność...
W USA, UK, Kanadzie.... Świętują Halloween... Suma summarum
tematyka śmierci, grobów dotyka nas w sposób szczególny, więc pomyślałam, że to
dobry pomysł by odtworzyć skasowany temat... temat nieprzyjemny, o czym
ostrzegam już na samym początku, chciałam się zając tym co dzieje się z nami po
śmierci a konkretniej chciałam opisać nietypowe profesje, nietypowe bo o nich
się nie mówi, nie mówi się o samej śmierci gdyż jest swoistym tabu, śmierć może
nie tak bardzo jak to co dzieje się z ciałem...
Był taki film z Samuelem L. Jacksonem „Cleaner" polski
tytuł „Ślady zbrodni" z 2007 roku. Tom Butler (Samuel L. Jackson) prowadzi
firmę zajmującą się sprzątaniem śladów śmierci...
Tak jest to jedna z profesji którą chcę opisać. Otóż
naprawdę są firmy specjalizujące się w przywracaniu pierwotnego stanu miejsc, w
których doszło do wypadku, przestępstwa lub zagrożenia biologicznego.
Najwięcej zleceń owe firmy mają w sezonie letnim, kiedy
robi się ciepło (rozkład jest szybszy z uwagi na temperaturę). Ludzie
wyjeżdżają wtedy na wakacje, zostawiają w domach starszych członków swoich
rodzin, którzy czasem umierają... Kilka dni trwa, zanim rodzina wrócą
i znajdą zwłoki... - „Nie, ja nie mam kontaktu ze zwłokami. Ciało zabiera
do prosektorium policja. Potem mieszkanie jest zabezpieczane, policjanci
i technicy zabezpieczają ślady. Ja jestem wzywany na końcu, kiedy trzeba
pomieszczenie doprowadzić do porządku." - mówi w wywiadzie pracownik
takiej firmy.
W wakacje jest też więcej włamań. A bywa
i tak, że złodziej zastanie kogoś w domu, który planuje okraść...
Wtedy o nieszczęście nietrudno.
Pamiętajmy, że pozostałości nie mogą znaleźć się w zwykłym
śmietniku z uwagi na zagrożenia biologiczne. Trzeba zutylizować odpady, które
zawierają żywe drobnoustroje chorobotwórcze lub ich toksyny oraz
inne formy zdolne do
przeniesienia materiału genetycznego,
o których wiadomo lub co do których istnieją wiarygodne podstawy do sądzenia,
że wywołują choroby u ludzi. Ich zadaniem jest bezpiecznie i efektywnie usunąć
krew, tkanki, płyny i inne organiczne odpadki, które mogą znajdować się na
miejscach zgonu lub wypadku w mieszkaniu, firmie, środkach komunikacji, hotelu
czy centrum handlowym... wyczyszczą i zdezynfekują niebezpieczny obszar,
niszcząc groźne grzyby, bakterie i wirusy HIV, WZW A, B, tuberculoses i liczne
inne infekcyjne patogeny, eliminując tym samym niebezpieczeństwo choroby lub
śmierci przypadkowych osób.
Kiedyś ciężar sprzątania ciążył na rodzinie, nie trzeba się
rozpisywać jaką ulgą jest wynajęcie takiej firmy... osobie, która nie znała
zmarłego, nie podchodzi emocjonalnie łatwiej sprzątnąć.. W tej pracy z uwagi na
szereg zagrożeń bardzo ważny jest strój, który chroni przed kontaktem z,
nazwijmy to, odpadami medycznymi... Przede wszystkim gruby kombinezon,
ochraniacze na buty, maskę i okulary. Bardzo ważne, by mieć grube
rękawice, które są obowiązkowe podczas wynoszenia dywanów, czyszczenia łóżek
(trzeba odcinać zakrwawione fragmenty), mebli. Potem, przy sprzątaniu
i dezynfekcji, wystarczają rękawice lateksowe. Zabezpieczanie się jest
ważne przecież to fragmenty ludzkiego ciała, krwi... To wszystko dodatkowo
ulega rozkładowi, więc w pomieszczeniu, jest dużo bakterii. Nie wiadomo, kim
była, ani na co chorowała osoba, która zmarła. Mogła mieć AIDS, żółtaczkę, czy
inną chorobę zakaźną. Ostrożności nigdy dość, szczególnie w takim
zawodzie...
A wiec jeszcze raz o zagrożeniach:
Pyły w otoczeniu w którym przebywały zwłoki człowieka przez
dłuższy czas należą do czynników wyzwalających takie objawy jak duszność ,
kaszel , zatrucia układu oddechowego i pokarmowego. Bywa jednak, że choroby
takie niosą za sobą wiele powikłań i nad kreatywność dróg oddechowych , które
są wynikiem nadwrażliwości na pył i zanieczyszczenia z zarażonego pomieszczenia
. Dlatego usuwanie alergenów z powietrza pomieszczeń, w których przebywają
zwłoki , wydaje się być najbardziej skuteczną profilaktyką i jedynym środkiem
na przywrócenie danego lokalu do używalności. Aby zapobiegać rozmnażaniu
roztoczy kurzu domowego (Dermatofagoidess Ptoronyssimus) nie należy łączyć
funkcji oczyszczania z funkcją nawilżania.
Kadaweryna (łc. cadaver, eris 'trup') biochem. oleista
ciekła substancja org. powstająca z rozkładu bakteryjnego białek na drodze
dekarboksylacji; silnie toksyczna, uszkadzająca układ krążenia; jad trupi ,
posiada właściwości trujące.
Jad trupi jest bardzo szkodliwy. Krótko mówiąc chodzi o
to, że bakterie nie mając już "pożytku z trupa" wychodzą z niego,
szukając nowego żywiciela. Ponoć najniebezpieczniejszy jest do ok. 10h po
śmierci. Do zakażenia dochodzi wtedy, jeśli jad dostanie się do organizmu (np.
jak ktoś dotykał zwłok mając otwartą ranę na ręce - jad trupi mógł się
przedostać tą drogą do organizmu). Jego obecność w żywym organizmie wykrywa się
po 2 miesiącach. Odpowiednio szybko wykryty jest uleczalny. Jednak zawsze
"coś" tam w środku zostanie...:/
Drugą profesją, są pracownicy nietypowego miejsca... tak zwanej „fermy
ciał" czy inaczej „trupiej fermy". Ferma to z 2,5-hektarowa (10.000
m 2) działka zalesiona, otoczona ogrodzeniem z drutu brzytwa.

To teren, na którym prowadzone są badania procesu
rozkładu, w którym martwe tkanki z organizmu rozbijane są na prostsze
formy materii. Badania mają kluczowe znaczenie dla lepszego zrozumienie procesu
rozkładu, dzięki temu rozwija się techniki ekstrakcji informacji (takich jak
czas i okoliczności śmierci) z ludzkich zwłok. badania rolnicze ciała jest
szczególnie ważne w antropologii sądowej i nauk pokrewnych, oraz
wniosków w zakresie egzekwowania prawa i kryminalistyki . Pięć
takich obiektów istnieje w Stanach Zjednoczonych z obiektem badań w
Texas State University jest największym. . Naukowcy i studenci wizytujący
na ranczo i uczestniczą w działaniach edukacyjnych i projektach. Naukowcy
i studenci mają prawo do prowadzenia eksperymentów i badań na ranczo, w tym
antropologii sądowej. Rozkład badany jest w różnych warunkach, dlatego badania
trwają nie tylko cały rok, ale w różnych miejscach np w południowo-wschodnim
Teksasie jest zupełnie inny od środowiska wschód Tennessee. Średnia roczna
temperatura East Tennessee jest 67 ° F (19 ° C). Obszar Houston Średnia
temperatura roczna wynosi 75 ° F (23 ° C). Temperatury, a także wiele
innych czynników, wpływ na proces rozkładu, a zatem różnica temperatury dadzą
różne wyniki rozkładu. Nie tylko ze względu na otoczenie prowadzone są badania,
część obiektów badań celowo zarażanych jest chorobami by i z takiej perspektywy
prowadzić obserwacje...


antropolog Bill Bass
Wreszcie Bass nabył ziemię w Tennessee z uniwersyteckiego kampusu
głównego. Swój pierwszy rozkład ciała zaczął w 1981 roku. Jednym z pierwszych
badań, z jego uczniów był na robaki i muchy, które dzieje się brzydzić Bass.
Jego studenci śledzili, jak rozpad ciała, gdy są one zamknięte w samochodzie,
lub owinięte w plastik, lub zanurzone w wodzie. Teraz wiemy, że w ciepłe dni,
robaki i muchy mogą obrócić ciało w szkielet w czasie krótszym niż dwa
tygodnie, ale zabalsamowane organy mogą trwać przez dziesięciolecia. Ciało w
bagażniku samochodu rozkłada się szybciej niż w chłodnym dziedzinie, w części z
powodu upału. Dzieje się tak dlatego, że się po pierwsze, robaki lubią mokre i
ciepłe miejsca. Również jak świeże rany - tak, jeśli istnieje wiele czerwi
wokół szyi trupa, ofiara mogła mieć podcięte gardło. Bass sam zbliżył się do
śmierci. Nie tak dawno temu, upadł w czasie lunchu, a jego serce należało
ponownie. Teraz ma rozrusznik serca, bo nie jest gotowy na śmierć. Ale kiedy
nie Umierze, czy chce stać się obiektem badań? "Był czas, kiedy byłem
pewien, że tak będzie", mówi. "Naukowiec we mnie chce podpisać
dokumenty. Ale reszta mnie nie może zapomnieć, jak bardzo nienawidzę
much." Trzecią i ostatnią profesją, którą chciałam przedstawić dzielnym czytelnikom, którzy dotrwali do tego
momentu. Zawód nazywa się: tanatopraktor. To ważny, zawód kiedy rodzina chce
wystawić zwłoki by po raz ostatni się pożegnać. Lub gdy zmarły ma być
transportowany na większe odległości. Tanatopraktor przygotowuje preparaty
konserwująco-odkażające i wprowadza je pod ciśnieniem przez prawą tętnicę
szyjną. Płyny wypierają krew, rozchodzą się po całym organizmie, nasączając
tkanki. Znikają plamy opadowe, zasinienia. Skóra znów ma naturalny wygląd, jest
natłuszczona, elastyczna... Zmarły wygląda jak śpiący człowiek... Balsamacja
powstrzymuje procesy gnilne na bardzo długo. Nawet na zawsze, pod warunkiem, że
zabalsamowana osoba leżałaby hermetycznie zamknięta. Po zabiegu konserwacji ciało zachowuje
się w dobrym stanie do dwóch tygodni, nawet jeśli jest przechowywane w
temperaturze pokojowej. Nasze ciało po śmierci zamienia się w prawdziwą bombę
biologiczną. Podczas kontaktu ze zmarłym, który leży w domu lub jest wystawiony
w kaplicy, bardzo łatwo może dojść do zakażenia. Konserwacja eliminuje to
zagrożenie. Taki zabieg można też oczywiście wykonać po sekcji zwłok. Tylko
wtedy wygląda on nieco inaczej....
Taka konserwacja podstawowa, doraźna konserwacja jest bardzo prosta. Zwykle
wystarczają cztery zastrzyki po 200 ml; do jamy brzusznej i opłucnej, czyli
tam, gdzie proces gnicia następuje najszybciej. Preparat zabija bakterie, które
wywołują rozkład zwłok: w ciele nie zbierają się żadne gazy i płyny, nie
pojawia się nieprzyjemny zapach. „Ludzie nieraz mówią, że zmarłemu nie pomoże
już żaden makijaż i jest mu wszystko jedno, w jakim stanie zostanie pochowany.
Może i tak, ale skoro za życia dbaliśmy o swoje ciało, to dlaczego po śmierci
mamy zostać wrzuceni do grobu rozczochrani, nieogoleni, z brudnymi paznokciami?
Poza tym kosmetyka zwłok nie jest potrzebna zmarłym, tylko ich rodzinom. Żywi
chcą wiedzieć, że zadbali o ostatnią drogę ludzi, których kochali. Ostatnie
pożegnanie nie będzie pożegnaniem z odpychającym trupem tylko z eleganckim,
zadbanym człowiekiem, który zyskał spokój i ukojenie. Robię pełny makijaż:
maluję oczy, rzęsy, usta, brwi, nakładam podkłady, fluidy, pudry. Maluję
paznokcie u rąk i nóg, robię tipsy. Czasem maluję je w różne wzorki, naklejam
ozdoby. Pedicure też robię. Jeżeli zmarła ma być ubrana w buty z odsłoniętymi
palcami, na wysokim obcasie, to rodzina czasem życzy sobie, żebym wykonał taki
zabieg. Ważne są fryzury - myję głowy, prostuję włosy, kręcę loki, dobieram
peruki, zdarzało mi się już robić balejaż." Opowiada Adam Ragiel
tanatopraktor. Są specjalne kosmetyki dla zmarłych, Jednym z ich składników
jest formalina. Specjalistyczne kosmetyki ukrywają zasinienia, przebarwienia,
wszystkie mikorouszkodzenia skóry. Kładzie się je na dłoniach i twarzy.
Stanowią bazę. Efekt końcowy uzyskuje się dzięki zwykłym kosmetykom dla żywych.
„Zdecydowanie gorzej bywa, jeśli zmarły zginął w wypadku kolejowym, pożarze,
utopił się lub leżał po śmierci kilka tygodni w mieszkaniu, a jego ciało
zaczęło się rozkładać. - Kiedy ciało jest w kawałkach, kładziemy je na białym
płótnie i nadajemy mu kształt tak, aby można je było włożyć do trumny. W takich
sytuacjach balsamacja jest głównie po to, aby powstrzymać dalszy proces
rozkładu i zabić nieprzyjemną woń. Po zabiegu ciało ma zapach podobny do
szarego mydła - „ opowiada Adam Ragiel tanatopraktor. Pan Adam podkreśla jak
ważna w tym zawodzie jest dokładność. - Rodzina zmarłego bardzo często sprawdza
najdrobniejsze detale. Ludzie potrafią nawet rozpiąć rozporek, podnieść
sukienkę do góry, a nawet zdjąć rajstopy, żeby zobaczyć czy są pod spodem
majtki, czy wszystko jest umyte. Niestety bardzo często muszę poprawiać po
innych. W Polsce jednak pewne rzeczy są jeszcze nie do przyjęcia, trudno sobie
bowiem wyobrazić, czy rodzina zmarłego nie wyszłaby z kościoła na widok ciała pochowanego
w replice puszki piwa, czy coca-coli light - żartuje. - Zdarza się jednak, że
rodzina prosi mnie, aby do trumny włożyć jakiś przedmiot, który był bliski
zmarłemu np. ćwiartka wódki, karty do gry, zdjęcia czy maskotki - uzupełnia. Śmierć w obecnych czasach jest tabu, nie
mówimy na co dzień o niej, nie myślimy. Przynajmniej nie w kontekście procesów
biologicznych, spychamy to oddalając jak najdalej od siebie. Dramatyczniejszą
staje się sytuacja, gdy śmierć dotyka kogoś bliskiego, o tyle przedstawiciele
opisanych przeze mnie profesji są potrzebni. źródełka:
http://www.bioprollc.com/dead-body-clean-up.php
http://www.czysciciele.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=50&Itemid=56
http://www.sprzatanie1.republika.pl/ http://facet.interia.pl/ciekawostki/roznosci/news/miejsce-zbrodni-tanio-posprzatam,1550670,4823
http://www.theage.com.au/articles/2004/01/16/1073878020713.html
http://www.damninteresting.com/the-remains-of-doctor-bass
http://www.nndb.com/people/714/000031621/ http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/ciekawostki/smierc-to-moj-zawod,1,3351011,wiadomosc.html
http://wiadomosci.wp.pl/kat,1342,title,Nie-chca-mnie-do-zywych-to-zajmuje-sie-smiercia,wid,10507816,wiadomosc.html
http://www.tanatopraksja.mojeforum.net/temat-vt63.html PCTiT kryje się firma
nowo powstała która będzie się zajmować tylko i wyłącznie szkoleniami z zakresy
przygotowania zwłok a w przyszłości może i Tanatopraksji , będzie się zajmować
sprzedażą i doradztwem chemii pogrzebowej do kosmetyki pośmiertnej jaki i do
balsamacji zwłokzaznaczam że na szkoleniach będą prezentowane produkty do
kosmetyki pośmiertnej wszystkich firm dostępnych w Polsce będzie się zajmować
usługami z zakresu Tanatopraksji, Tanatoplastyki i Tanatokosmetyki i tak jak
nazwa firmy mówi POLSKIE CENTRUM TANATOPRAKSJI I TANATOKOSMETYKI założycielem
firmy i organizatorem szkoleń jest jedna osoba tak to ADAM RAGIEL
http://www.pcbit.edu.pl/ http://www.tanatopraksja.mojeforum.net/temat-vt63.html